Historia zaczęła się w lutym 2026 roku. Tysiące sprzedawców na Allegro otrzymało faktury za prowizje z opóźnieniem - wystawione 2 lutego zamiast 31 stycznia. Sprzedawcy zaczęli się buntować, wysyłając zbiorowe apele i skargi do Allegro i UOKiK.
Allegro ignoruje wszystkie apele. Teraz, w marcu 2026, schemat się powtarza. Allegro wystawia faktury za luty dopiero 2 marca 2026, pomimo że usługi były wykonane w lutym, środki były pobrane od sprzedawców w lutym, a tysiące sprzedawców złożyło zbiorowe apele o powrót do uczciwych praktyk.
Allegro świadomie ignoruje wszystko. Kontynuuje proceder. Zaraz po opóźnionych fakturach Allegro oferuje kredyty z prowizją 12-15%. Średnia strata na sprzedawcę to 10 800 złotych za miesiąc.
Czytaj pełny artykuł →